A w czwartek byłam na grzybach w Leśniówce .Nie było ich dużo . Ja znalazłam zaledwie kilka (coś z 10). Ehh... Najgorzej było wstać ! ludzieeeeeeee wstałam o 7.00 :(( . Będę musiała się przyzwyczajać bo w środę do szkoły . Z jednej strony się cieszę ale z drugiej nie .Cieszę się dlatego ,bo będę mieć nowe koleżanki i kolegów oraz dlatego ,bo to nowa szkoła. Mam nadzieję ,że koleżnaki będą mnie lubiały ,a że koledzy będą przystojni i żeby nie było tekścików w moją stronę typu "Spadaj!", bo takich ludzi nie cierpię :P. A z drugiej strony to głupio ,bo będzie TROCHĘ więcej nauki.
To co Natalka , widzimy się w środę?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz